Koh Poda – mały skrawek tajskiego raju

Zamykam oczy i wciąż widzę piękną, dziką plażę z białym jak mąka piaskiem, po którym raczkują maleńkie krabiki. Tuż obok słychać szum fal spienionych nad nieziemsko błękitnym morzem a nad głową powiewają soczyście zielone palmy 🏝 Żar leje się z nieba a z oddali przypływają drewniane łodzie, których kolorowe wstęgi falują na wietrze, odpędzając złe duchy. Tak wygląda mały, tajski skrawek raju położony na maleńkiej bezludnej wyspie tuż u wybrzeży Krabi, otoczony błękitnymi lagunami Morza Andamańskiego ⛱.

poda790
Koh Poda

Jak dostać się na wyspę?

Koh Poda wchodzi w skład archipelagu tzw. czterech wysp położonych na morzu andamańskim, zaledwie 8 kilometrów od miasteczka Ao Nang w prowincji Krabi. Na wyspę można dopłynąć tradycyjną tajską, drewnianą łodzią tzw. long tail boatem z portu w ciągu około 20 minut. Wyspę można odwiedzić na własną rękę lub w ramach zorganizowanej wycieczki „4 wyspy”, w czasie której można zobaczyć również pozostałe wysepki:

  • Tup Island
  • Chicken Island
  • plaża Phranang na półwyspie Railay

Nam zależało, żeby spędzić na wyspie jak najwięcej czasu, dlatego wybraliśmy pierwszy wariant. Trzeba jednak pamiętać, że Koh Poda jest częścią parku narodowego, więc oprócz kosztów za transport łodzią (300 THB w dwie strony), trzeba jeszcze zapłacić 400 THB/os. za wstęp do parku. Ta opcja wydaje się droższa, jednak znacznie lepsza. Bez pośpiechu mogliśmy cieszyć się słońcem i wspaniałymi widokami tak długo jak nam się podoba. Łodzie powrotne w kierunku Ao Nang kursują do godziny 16.00.

napode
W drodze na Koh Pode

Wyruszamy z portu wczesnym rankiem i pakujemy się na łódkę. Z tego jak dobrze pamiętam pierwsza odpływa o godzinie 8.00. Jedynym warunkiem jest zebranie co najmniej 6 osobowej ekipy ale z racji tego, że był już sezon wysoki nie czekaliśmy długo a chętnych nie brakowało. Zatem łapiemy wiatr w żagle i płyniemy 😉 ⛵ Czym jesteśmy bliżej celu, kolor wody zmienia się z zielonkawego w iście błękitny a z oddali widać połyskujący w słońcu biały piasek. Woda jest tak przezroczysta i krystalicznie czysta, że z łodzi można już było zapuścić żurawia i podziwiać kolorowe rybki🐠

123

20180106_095124

Na miejscu było o dziwo tak pusto, że mogłam nasłuchiwać szumu fal i szeleszczących nad głową palm. Palmy, palmy…ach te palmy 😉🏝 Tak bardzo kojarzą nam się z wakacjami a w Tajlandii spotykamy je na każdym kroku.

poda

poda2

Wyspa jest niezamieszkała a turystów z rana można było policzyć na palcach jednej ręki. I o to chodziło, żeby uciec od tłumów, legnąć na piasku i zrelaksować zmęczone stopy. Dzień wcześniej mieliśmy dzień wycieczkowy wypełniony atrakcjami po brzegi więc przyszła pora na plażowanie i kąpiele w błękitnej lagunie 😎 Doszliśmy do głównej plaży, skąd roztaczał się pocztówkowy, idylliczny widok na wyrastającą z morza skałę, porośniętą zielenią.

poda123

poda5

lodki

I w tak pięknych okolicznościach przyrody można było leżeć na piasku bez końca i leniuchować, wpatrzonym w bezkresne morze z orzeźwiającą wodą kokosową w rękach. Na wyspie nie ma restauracji ale znajduje się mały bar, gdzie można kupić napoje i przekąski. Niestety ceny są sporo zawyżone więc lepiej zabrać zapasy ze sobą. Kokosowa przyjemność kosztowała nas 100 Thb ale ciężko było sobie odmówić w ten upalny dzień.

koh poda

poda2

poda4

podka

24

poda 2

poda6

poda7

poda8

Koh Poda to idealne miejsce na relaks z widokiem na turkusowe morze. Warto przypłynąć tu na cały dzień, rozmarzyć się w gąszczu kokosowych palm i choć przez chwilę poczuć się jak Robinson Crusoe na bezludnej wyspie. Czas chociaż na krótką chwile stanął dla mnie w miejscu a dzień stawał się dłuższy z każdą kolejną godziną. Oprócz wylegiwania na piasku i zażywania kąpieli słonecznych, można snurkować, podziwiając podwodny świat. Można też urządzić sobie spacerek po wyspie, która jest stosunkowo niewielka i zajmuje powierzchnię około 1 km. Każdy znajdzie coś dla siebie. A może wystarczy choć trochę się ponudzić, zamknąć oczy i uciąć sobie drzemkę? 😊

1

Koh poda okazała się jedynie wisienką na torcie i oknem na inne równie piękne wyspy ale o tym napiszę w kolejnym poście.

Praktyczne informacje

  • long tail boat – 300 Thb w obie strony
  • wstęp do parku narodowego – 400 Thb
  • woda kokosowa na miejscu – 100 Thb
  • łodzie kursują od 8.00 – 16.00
  • czas: ok 20-25 min w jedną stronę
  • na Koh Pode polecam wybrać się wczesnym rankiem, żeby uniknąć tłumów i cieszyć się w miarę pustą plażą, choć muszę przyznać, że my mieliśmy dużo szczęścia bo nawet w południe nie było tragedii 🙂
  • warto pamiętać, że na wyspę można również wybrać się ze zorganizowaną wycieczką, w ramach której zobaczycie również inne wyspy tego samego dnia. Trzeba jednak liczyć się z ograniczonym czasem na każdej z wysp. Koszt takiej wyprawy to ok. 650 Thb jeżeli popłyniecie drewnianą łodzią lub ok. 1000 Thb jeżeli zdecydujecie się na szybką łódź motorową. Trzeba pamiętać, że przy wyborze wycieczki należy się targować. Nam prawie każdą, którą wykupywaliśmy udało się zbić niemal o połowę ceny 😉