O mnie

 20170903_143041 (2)

 Witam w raju podróżnika!

   Z tej strony Iza…niespokojny duch, który nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu, niepoprawna marzycielka, chodząca nieustannie z głową w chmurach, którą ciężko ściągnąć na ziemię, wrażliwa dusza, której cząstka pozostała gdzieś wysoko w górach, na łonie natury i zapalona podróżniczka, uzależniona od ciągłego planowania kolejnej wyprawy.

   Nie wyobrażam sobie życie bez podróży. To one dają mi siłę, energię do życia, ładują akumulatory na nowy dzień, powodują szybsze bicie serca, dostarczają emocji tak silnych, że nie sposób nad nimi zapanować. To często wspomnienia i ludzie, których nie sposób zapomnieć i obrazy, których nie sposób wymazać z pamięci. Jeżeli trafiłeś na tą stronkę to znaczy, że kochasz podróże równie mocno jak ja. Fajnie, że jesteś i dzielisz ze mną moje dwie największe pasje jakimi są podróżowanie i fotografia.

stega6
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach”  – Maya Angelou

   Pięć lata temu, znudzona papierkową robotą porzuciłam „ciepłą posadkę” przy biurku, opuściłam rodzinną przystań i wyjechałam za granicę w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Myślę, że to była najlepsza decyzja, jaką odważyłam się podjąć. Trafiłam wówczas do Wielkiej Brytanii, gdzie spędziłam prawie trzy lata. Po dłuższym czasie doszłam do wniosku, że to nie jest miejsce, w którym chciałabym spędzić większość swojego życia, znudzona brytyjską monotonią spakowałam walizkę i wyruszyłam do Norwegii, gdzie obecnie mieszkam i pracuję. To tutaj odnalazłam swój mały skrawek górskiego raju, błogą ciszę dookoła, szum wodospadów i dziewiczą przyrodę, która jest nieodłącznym elementem norweskiego krajobrazu. To tutaj tak naprawdę zaczęła się podróż mojego życia. W czasie tej podróży stale poznaję nowych ludzi, dzięki którym uświadamiam sobie, że warto spełniać marzenia. Bo któż z nas nie marzy o podróży dookoła świata? Założę się, że każdy. Dlatego tu i teraz chciałabym podzielić się z Tobą moimi wrażeniami z miejsc, które miałam okazję odwiedzić oraz krajobrazami, które pozostaną w mej pamięci na długo…Nie ma wspanialszego uczucia niż wejść na szczyt góry, zachłysnąć się czystym, górskim powietrzem i poczuć, że się żyje…Tak, bo życie to najcenniejszy dar jaki mamy i trzeba czerpać z niego garściami jak najwięcej. Dla takich chwil i widoków warto żyć. Zapraszam Cię w magiczną podróż do najpiękniejszych miejsc, które udało mi się zobaczyć i co najważniejsze uwiecznić w kadrze. Kto wie, może stanę się inspiracją dla tych, którzy dzielą podobne pasje, tak jak dla mnie inspiracją było motto jednej ze słynnych polskich podróżniczek:

„Jechać czy nie jechać? A jeśli tak, to dokąd?

A może odważyć się na samotną wyprawę?

Czy będzie niebezpiecznie?

Tak! Jechać. Odważyć się. Zachwycać się.

Żyć! Myśleć pozytywnie, mieć życzliwe nastawienie do samego siebie i do ludzi dookoła”

                                                                            Beata Pawlikowska

     Nie mam bogatego doświadczenia podróżniczego, ale liczą się chęci i wciąż staram się poszerzać horyzonty. Póki co udało mi się skosztować tradycyjnej, greckiej mousaki, zanurzyć stopy w lazurowych wodach Morza Karaibskiego na skąpanej w słońcu Dominikanie, poczuć powiew oceanu w środku kwietnia u wybrzeży Portugalii, być kelnerką w brytyjskiej restauracji, pływać kajakiem po norweskich fiordach, spacerować wąskimi uliczkami Rzymu, wypłynąć w rejs po Costa Brava, podziwiać wiedeńskie ogrody i spoglądać na przepiękną Pragę ze słynnego Mostu Karola. Tych wspomnień nikt mi już nie odbierze. Są dla mnie bezcenne. Ale z racji tego, że jestem wiecznie nienasycona, pora wziąć nogi za pas i ruszać dalej.

Swojego bloga dedykuję wszystkich ludziom z pasją, którzy starają się dogonić marzenia i moim bliskim, którzy mimo, że z niedowierzaniem patrzą na moje podróżnicze wybryki, zawsze mnie wspierają i ulegają moim szalonym pomysłom. Z całego serca dziękuję im za to ♥ A ja? Ja…będę tu często zaglądać, gdy zatęsknię za szumem wodospadów…nocami polarnymi, przez które nie mogłam zasnąć…majestatycznymi górami…lazurową wodą niczym z błękitnej laguny…głosem cykad o poranku no i przede wszystkim błogą ciszą dookoła…

Niech ta strona przywieje wspomnienia ze wszystkich najpiękniejszych zakątków tego świata, które udało mi się  lub uda zobaczyć w niedalekiej przyszłości i do których będę mogła wrócić nawet za 20 lat.

Moje największe marzenie? Podróżować i jeszcze raz podróżować…nie zatrzymywać się…dotrzeć na koniec świata…oddychać…chłonąć każdą chwilę…poznawać ciekawych ludzi…nie poddawać się…być szczęśliwym…